# Burza

Odcinek 1 serii „Dzielna Ewa”.

## Pomysł

Ewa boi się burzy. Nikt jej nie tłumaczy, skąd bierze się grzmot — zamiast
wyjaśnienia dostaje kogoś, kto zostaje obok, i wieczór, który nie kończy się
strachem. Po drodze jest śmiesznie: strach i śmiech nie mieszczą się w jednym
ciele naraz, i na tym stoi ten odcinek.

Burza pozostaje burzą. Nie jest postacią, nie ma twarzy, nie da się z nią
porozmawiać ani jej pokonać. Zmienia się nie ona, tylko to, jak Ewa w niej jest.

## Czego ten odcinek nie robi

- nie tłumaczy zjawiska
- nie zamienia burzy w potwora, którego dałoby się zwyciężyć
- nie kończy się tym, że Ewa przestaje się bać, bo ktoś jej kazał
